| piątek, 20 października 2006 | Mikis o Obrazkach. Ta płyta powstawała wyjątkowo długo, ale mimo to wydaje mi się, że piosenki nie straciły swojej pierwotnej świeżości i energii. Powstawała długo między innymi, dlatego, że większość piosenek graliśmy jeszcze na próbach w poprzednim składzie zespołu, kiedy to grał Marcin Szyszko I Marcin Ciempiel. Potem pojawił się Leszek Biolik a potem Hubert Gasiul którzy musieli się poniekąd odnaleźć w gotowym materiale. Każdy z nich wniósł jednak też kawałek siebie, takiego swojego charakteru, brzmienia. Jak pewnie wiecie ja na płycie grałem na gitarze, ale muszę się pochwalić, że w utworze „Angel” zagrałem też na basie. A związana jest z tym śmieszna historia. Kiedy robiliśmy szkic tego numeru w studio, Robert nagrał już jakieś gitary ale ciągle nie mieliśmy basu bo akurat nie było Leszka. Niewiele myśląc chwyciłem za bas, który akurat był w studio i nagrałem pilota, czyli tak zwany bas „na brudno”. To był totalny spontan bo w ogóle nie ćwiczyłem, a Jasio od razu wcisnął rekord i jazda! Potem, kiedy Biolik nagrywał swoje partie na płytę „na czysto”, posłuchał tego, co nagrałem i powiedział: „jest dobrze, zostawiamy”. Jestem mu dozgonnie wdzięczny, że docenił mój wyjątkowy kunszt grania na basie i pozwolił objawić go światu. Jeśli chodzi o gitary to większość rzeczy nagrałem na sprzęcie, którego używam też na koncertach, czyli na dwóch pomarańczowych Orange’ach i na gitarze PRS Swamp Special. Niektóre tematy dublowałem akustycznym Martinem, chociaż na nowej płycie Wilków będzie wyjątkowo mało gitar akustycznych. Na poprzednich płytach akustyki pojawiały się praktycznie w każdym numerze. Na „Obrazkach” będzie wyjątkowo dużo solówek, które nagrywałem oczywiście na PRS’ie i na różnych preampach Jasia Kidawy, w którego studio zrejestrowaliśmy wszystkie gitary i basy. Ciekaw jestem jak Wam się spodoba nowa płyta, bo jest ona inna od wszystkiego, co Wilki nagrały do tej pory. Pozdrawiam, Mikis powrót... |